wtorek, 7 października 2014

Finanse w podróży

Wyjeżdżasz na wymarzone wakacje. Pakujesz trochę ciuchów, aparat fotograficzny, paszport, dokumenty i… no właśnie chyba najważniejsze KASA!! No tak, ale wyjeżdżając za granicę musimy się przygotować na wydatki w innej walucie. Dziś o tym jak zaplanować i dbać o finanse w podróży.


Wiele osób pyta karta czy gotówka? Ja mam krótką odpowiedź – karta. Oczywiście kilka euro czy amerykańskich dolarów nigdy nie zaszkodzi ale czy wyobrażacie sobie ten worek pieniędzy, który musielibyście ze sobą taszczyć jadąc w dłuższą eskapadę? No a co w sytuacji, kiedy zamierzasz odwiedzić klika krajów podczas jednego wyjazdu? Jak podzielić budżet?
Zdecydowanie nie jest to łatwe zadanie.

W poniższym tekście znajdziecie rekomendację kilku produktów bankowych. Zaznaczam jednak, że nie jest to tekst sponsorowany. Polecam tylko to, co osobiście uważam za godne uwagi.


PO PIERWSZE BEZPŁATNE KONTO INTERNETOWE

Tak jak już na początku wspomniałem w dobie wszechobecnego globalnie dostępnego Internetu nie opłaca się wozić ze sobą worka pieniędzy. Jakież było ostatnio wielkie moje zdziwienie, że nadal wśród moich znajomych są tacy, co płacą za przelewy, albo za wypłaty z bankomatów czy też za obsługę karty. Klientem mBanku jestem już od ponad 7 lat zdążyłem przywyknąć do pewnych standardów:

0 zł za otwarcie i prowadzenie
0 zł za kartę debetową przy aktywnym korzystaniu (transakcje na kwotę min. 200 zł miesięcznie)
0 zł za krajowe przelewy zewnętrzne i wewnętrzne przez Internet
0 zł za wypłaty z bankomatów




http://www.comperialead.pl/a/pp_adserwer.php?link=a24227cf6bc0b84592eeccbd588aa1d0&etykieta_=1

mBank oferuje nieograniczoną liczbę darmowych przelewów krajowych, dlatego też nadal posiadam w tym banku rachunek podstawowy z którego dalej przekazuję pieniążki na inne produkty bankowe.

<< załóż bezpłatne konto w mBanku  >>


PO DRUGIE KARTY WALUTOWE

Jeszcze klika lat temu korzystałem za granicą ze swojej podstawowej karty przypisanej do eKonta w mBanku. Do czasu kiedy stało się to zwyczajnie nie opłacalne. Poza tym istnieją lepsze rozwiązania.
Mam tu oczywiście na myśli karty rozliczane w walucie obcej. Najbardziej popularne rozliczane w EUR i GBP, Alior Bank posiada również kartę rozliczaną w USD nie zastąpioną przy podróży np. do Azji i to właśnie karty Alior Banku są najlepsze, a dlaczego? Bo bezpłatne. 


Dodatkowo można ustawić automatyczne zlecenia kupa waluty, gdy jest ona tania lub sprzedaży, gdy zaczyna drożeć.



PO TRZECIE KARTA KREDYTOWA

Musiało minąć sporo czasu zanim zdecydowałem się na podpisanie umowy na „dzieło szatana”. Nie taki jednak diabeł straszny jak go malują. Największe moje obawy dotyczyły kosztów z jakimi pewnie musiałbym się zmierzyć decydują się na „kredytowanie” zakupów. Okazuje się jednak, że również karta kredytowa może być darmowa. Pamiętać należy tylko o terminowym spłacaniu karty. Co więcej istnieją takie karty, które stworzone są wprost dla podróżników. Moim hitem jest karta WizzAir Raiffeisen Polbank MasterCard.



Oprócz standardowej funkcji karty kredytowej pozwala ona na zbieraniu punktów, które umożliwiają nam na obniżenie ceny biletu linii WizzAir. Co więcej posiadacze karty otrzymują bezpłatne członkostwo w Wizz Discount Club, które dodatkowo umożliwia zakup biletów w specjalnej obniżonej cenie dostępnej tylko dla klubowiczów (roczna wartość członkostwa w klubie to 139 PLN). Bank przygotował jeszcze jedną niespodziankę, żeby zachęcić potencjalnych klientów dodatkowo oferuje 50 PLN do wydania na bilety Wizz Air, a dokładniej 500 punktów o równowartości 50 PLN, które bank prześle Tobie za pierwsze zakupu kartą w ciągu 6 miesięcy od momentu wydania karty.

<< załóż kartę kredytową WizzAir >>

A do czego potrzebna Ci jeszcze karta kredytowa?
- żeby zarezerwować nocleg w hotelu (niektóre sieci nie akceptują kart debetowych)
- żeby wynająć auto na wyjeździe, na czas użytkowania wypożyczalnia blokuje na Twojej karcie część środków jako kaucję
- żeby kupić bilety w promocji np. do Azji kiedy jesteś jeszcze przed wypłatą, a wiesz że za chwilę będziesz mógł spłacić zadłużenie (wtedy nie ponosisz żadnych kosztów)


PO CZWARTE BEZPIECZEŃSTWO

Pomimo faktu, że karta chroni twoje środki pieniężne przed bezpośrednią kradzieżą w przeciwieństwie do posiadania gotówki. Nigdy nie trzymaj wszystkich swoich pieniędzy na jednym koncie (przypisanym do jednej karty). Po powrocie z wyprawy warto zmienić choćby PIN w karcie na wypadek gdyby została ona zeskanowana w jednym z bankomatów.
Zadbaj o bezpieczeństwo twoich transakcji nigdy nie „spuszczaj z oczu” swojej karty. Zdarzyło mi się w Manili stolicy Filipin, że kelner chciał zabrać moją kartę gdy zgłosiłem mu fakt, że chce zapłacić bezgotówkowo. Niestety w Azji nie są jeszcze tak popularne terminalne bezprzewodowe. Wtedy należy udać się z kelnerem do miejsca gdzie znajduje się terminal płatniczy.


Co prawda nie jestem ekspertem od produktów finansowych, ale powyższe usługi znam od podszewki bo sam z nich korzystam. Jeśli więc masz jakieś pytania, skontaktuj się ze mną lub zostaw komentarz pod tym postem.

2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy blog:-) Gratuluje pomyslu i ciekawego sposobu na życie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiam czasem czy nie brać tego w raty albo pożyczkę. Bo można dość inaczej rozłożyć. Ale jeśli chodzi to albo karta albo gotówka. Chociaż z kartą raczej bezpieczniej. Ale trzeba też uważać na zeskanowanie.

      Usuń